Strona główna » INKTOBER – RYSUNKOWE WYZWANIE NA JESIEŃ

INKTOBER – RYSUNKOWE WYZWANIE NA JESIEŃ

Rysunkowy Inktober to jedno z najpopularniejszych wyzwań w sieci. Od dziewięciu lat w październiku na Instagramie, Facebooku i blogach rządzą obrazki rysowane tuszem.

Amerykanin Jake Parker postanowił jesienią 2009 roku skupić się na rysowaniu tuszem. Wymyślił wyzwanie, które nazwał Inktober (od słów ink „tusz” i October „październik”). Pomysł wzajemnego motywowania się do codziennego rysowania inni artyści przyjęli z entuzjazmem. W tych przedinstagramowych czasach głównym miejscem publikacji rysunków był Flickr. Z biegiem lat do Inktobera dołączali kolejni uczestnicy, a w bieżącej, dziewiątej edycji są to już prawdziwe tłumy. Co mnie bardzo cieszy – także w Polsce Inktober cieszy się dużą popularnością.

Innym niezwykle popularnym międzynarodowym wyzwaniem rysunkowym jest Every Day in May. Odręczne pisanie możesz doskonalić w moim – niecyklicznym – wyzwaniu Doskonalimy Pismo. Zapraszam także do udziału w comiesięcznym #kreatywnebujo, które współorganizuję: w tym miesiącu zmieniłyśmy formułę, oddzielając zadania rysunkowe od pisemnych i od związanych z Bullet Journalem.

Zasady wyzwania Inktober

Wystarczy w październiku zrobić rysunek i opublikować go w Internecie używając hasztagów #inktober i #inktober2017. To wszystko.

Można realizować listę haseł opublikowaną przez Jake’a, można też wymyślać własne tematy. Rysunków nie musi być 31, jednak radzę postarać się tworzyć (i publikować) jak najczęściej. Wykorzystaj ten ogólnoświatowy ruch, pełen radości wspólnego tworzenia, daj się zainspirować i pokazuj innym swoją twórczość. Twoim celem powinno być doskonalenie umiejętności, wyrabianie w sobie nawyku regularnego rysowania, zatem jak najczęstsze sięganie po pióro/cienkopis/stalówkę/brush pen jest jak najbardziej wskazane.

Czy trzeba rysować tuszem?

czarny atrament de Atramentis i szary brush pen Koi

Nie musisz realizować wyzwania płynnym tuszem rysunkowym (drawing ink) – może być atrament (fountain pen ink), tusz cienkopisu, flamastra, brush pena, a nawet długopisu. Rysunki nie muszą być czarne (choć takich najwięcej znajdziesz w Internecie pod hasłem #inktober) ani monochromatyczne (możesz je kolorować kredkami czy farbami).

Mój pomysł na Inktober

Wiedząc, że nie będę mogła codziennie realizować haseł wymyślonych przez Jake’a, postanowiłam zaliczyć wyzwanie na swój własny sposób. Wymyśliłam, że w październiku skupię się na rysowaniu i pisaniu atramentem. Mam już sporą kolekcję atramentów, zarówno pełnowymiarowych, jak i próbek: zgromadziłam kilkadziesiąt kolorów. Nie mam oczywiście aż tylu piór wiecznych, aby wszystko od razu przetestować. Dlatego rysuję lub piszę nie tylko piórem, ale także stalówką na obsadce. W ten sposób codziennie używam innego atramentu, poznaję jego zachowanie na papierze i możliwości.

Motywy roślinne i nostalgiczne loga

Mimo że nie planowałam z góry tematyki inktoberowych rysunków, jakoś tak wyszło, że większość z nich to motywy botaniczne. Jakiś czas temu zakochałam się w starych rycinach, bardzo realistycznie pokazujących rośliny i grzyby. Wzorowanymi na nich rysunkami ozdabiam mój Bullet Journal, wykorzystuję także szkicowniki z papierem zbyt cienkim na akwarele. Nie bardzo miałam na nie pomysł, a do rysowania tuszem nadają się świetnie. Większość z nich to notesy Moleskine (Sketch Album, kwadratowe i panoramiczne) o gramaturze 120 g/m².

Inny projekt to kultowe polskie loga, które rysuję przy okazji testowania atramentów pod kątem zachowania na papierze – jak szybko schną, czy są wodoodporne, czy nie strzępią („pajączkują”) albo przebijają na drugą stronę kartki. Wykorzystuję tu papier Rhodia (bardzo przyjazny atramentom), a rysunki robię stalówką. Te rysunki sprawiają mi ogromną przyjemność, bo uwieczniam marki, wśród których się wychowałam, a których nierzadko nie ma już na rynku.

Inspiruj się i rysuj z nami!

Zachęcam Cię do spróbowania swoich sił w wyzwaniu Inktober. Podglądaj innych artystów i rysuj (albo pisz – ja w niektóre dni ćwiczę kaligrafię lub pismo odręczne). Inktoberowe rysunki znajdziesz na przykład na Instagramie i Facebooku. Baw się dobrze, a jeśli zdecydujesz się gdzieś pokazać swoje prace, nie zapomnij o hasztagach #inktober i #inktober2017. Powodzenia!

Bierzecie udział w tegorocznym wyzwaniu Inktober? Można dołączyć w każdej chwili!

Udostępnij:

4 komentarze

    • Agata
      Agata pisze:

      Mary, robiłam dużo kursów, płatne (np. w Sketchbook Skool, u Liz Steel) i darmowe (np. Strathmore Workshop). Wyszukiwałam też darmowe tutoriale, np. Anna Mason,o której pisałam na blogu (rysowniczka botaniczna) ma darmową lekcję do pobrania za zapisanie się na newsletter. Są oczywiście także tutoriale na YouTube, niestety większość szybko i niezbyt dokładnie pokazuje proces rysowania (z youtubowych mogę polecić Petera Sheelera).
      pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.