Strona główna » AKWARELE W BULLET ART JOURNALU

AKWARELE W BULLET ART JOURNALU

Akwarelowe plamy albo stylizowane motywy roślinne to zarazem wspaniała ozdoba BuJo i sposób na oswojenie farb wodnych i zachęta, by lepiej poznać to fascynujące medium.

Akwarelami malowałam już w moim pierwszym Bullet Journalu (był to notes Leuchtturm1917, który miał wtedy bardzo dobrej jakości papier, bez problemu znoszący leciutką warstwę farb). Później zrezygnowałam z używania farb w BuJo. Po części dlatego, że kolejne notesy źle współpracowały z akwarelami, a po części wskutek zmiany podejścia do planowania. Skupiałam się tylko na merytorycznej zawartości, byłam zwolenniczką minimalizmu formy. Jak już wspominałam na blogu, w tym roku się to zmieniło, mój Bullet Journal zmienił się w Bullet Art Journal.

Bullet Art Journal (kolaże)

mój minimalistyczny Bullet Journal

Delikatne i romantyczne

Transparentne i subtelne akwarele świetnie się spisują jako ozdoba kreatywnego planera. Nie przytłaczają treści (która u mnie wciąż gra pierwsze skrzypce), a cieszą oko i pozwalają mi na chwile odstresowującego twórczego relaksu.

Aby farba nie przemoczyła papieru, pozwalam sobie tylko na delikatne muśnięcia. Lekkie falowanie papieru nie jest dla mnie problemem (tym bardziej, że po wyschnięciu i zamknięciu notatnika kartki się rozprostowują).

Abstrakcja rządzi!

Jeśli chcesz pobawić się akwarelami w BuJo, przede wszystkim przetestuj, jak papier współpracuje z farbami. Jeśli dobrze – możesz działać! Na początek polecam motywy abstrakcyjne, czyli po prostu plamy koloru, jednobarwne lub łączące kilka odcieni. Maźnięcia akwarelą sprawdzą się jako tło nagłówków lub, w większym formacie, cytatów. Możesz je wykorzystać także do zrobienia stron witających nowy miesiąc, jak na zdjęciu powyżej.

jeśli nie masz akwareli, nabierz wilgotnym pędzelkiem tusz z brush pena lub flamastra, efekt na papierze będzie podobny

twój notes nie nadaje się do malowania farbami – papier przemaka na wylot lub się zdziera w kontakcie z pędzelkiem? Możesz wklejać wycięte motywy namalowane na kartce lepszej jakości. Albo ozdabiać BuJo rysunkami wykonanymi kredkami lub cienkopisami. Sprawdź także, czy aby nie używasz za dużo wody!

po przetestowaniu akwareli w Bullet Art Journalu chcesz malować nimi na co dzień w Twoim planerze? Kup szkicownik z papierem o gramaturze powyżej 150 g/m² (pamiętaj jednak, że będzie on gładki, bez liniatury). Jeśli nie możesz żyć bez kartek w kropki, kratkę lub linie, rozejrzyj się za notesem z naprawdę dobrym i grubym papierem.

Flower power

O tej porze roku Bullet Journal aż się prosi o motywy roślinne! Jeden z najłatwiejszych kwiatów do namalowania to róża, wystarczy kilka półokręgów – tym bardziej rozwodnionych, im dalej oddalonych od środka. Do tego dwa-trzy stylizowane liście i Twój Bullet Journal wygląda wspaniale. A o to przecież chodzi w upiększaniu go – aby Ci się podobał i zachęcał do jak najczęstszego zaglądania i korzystania.

akwarelowe kwiaty

 

Mam nadzieję, że udało mi się przekonać Cię do ozdabiania Bullet Art Journala akwarelami – nie tylko zdobią, ale i są pretekstem do twórczej aktywności.

Udostępnij:

6 komentarzy

  1. Celina pisze:

    Badzo przepraszam ze nie w temat ale wlasnie trafilam na Pani blog przy okazji wpisu o mieszaniu barw a mam taki klopot. Kupilam farbe do malowania scian limonke i chce ja stosować ale na ciepło troche zbrudzic, jaki pigment dodac? Wydaje mi sie ze morze czerwony? albo fioletowy? Jak dodalam czarny wyszedl bardziej zielony ciemny ale nie ladny. Chcialabym cos sklaniajacego sie w oliwke.Bardzo bylabym wdzięczna za poradę.

    • Agata
      Agata pisze:

      Dzień dobry! Zielony to mieszanka żółtego i niebieskiego, w limonce dominuje ten pierwszy, więc dodałabym tego drugiego (raczej w ciemnym odcieniu). Proszę zajrzeć do artykułu o zieleniach, gdzie pokazywałam różne odcienie, może coś Panią zainspiruje. Na pewno trzeba troszkę poeksperymentować, być może granat albo fiolet też dałby oczekiwany efekt.

      Pozdrawiam!

    • Agata
      Agata pisze:

      Z tym zawsze u mnie problem, bo unikam pokazywania prywatnych zapisków z wnętrza BuJo, ale postaram się coś wymyślić 😉

      Pozdrawiam!

    • Agata
      Agata pisze:

      Bardzo mi miło, ja także bardzo lubię to połączenie art journala i BuJo. Przygotowywanie cotygodniowej rozkładówki to dla mnie duża przyjemność.

      Pozdrawiam!

Skomentuj Celina Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.