Strona główna » JAK NAMALOWAĆ RYBĘ AKWARELAMI

JAK NAMALOWAĆ RYBĘ AKWARELAMI

Jeśli jednym z Twoich kreatywnych postanowień na ten rok jest rysowanie zwierząt, to ryby są bardzo dobrą opcją na początek. Szczególnie jeśli zechcesz je uwieczniać z profilu – co polecam. „Modelki” znajdziesz w akwarium, na zdjęciach dostępnych w Internecie lub (to nieco drastyczniejsze rozwiązanie, ale umożliwiające dokładne przestudiowanie anatomii) w sklepie rybnym.

Na moich obrazkach rzadko można zobaczyć coś żywego. No chyba, że zaliczymy do tej grupy rośliny – ich rysuję dużo i bardzo to lubię. W zeszłym roku próbowałam poćwiczyć rysowanie ludzi, ale nie bardzo mi się udało. Wpadłam więc na pomysł, żeby zacząć od prostszych stworzeń, na przykład ryb. Opisano już ponad 30 tysięcy tych wodnych kręgowców, a każdego roku naukowcy odkrywają ponad 100 nowych gatunków. Jest więc z czego wybierać.

Jeśli chcesz rozwinąć swoje akwarelowe umiejętności, zapraszam Cię do stworzenia własnego miniatlasu ryb. Zanim jednak sięgniemy po farby, trzeba – jak zwykle – zdobyć nieco wiedzy…

Głosu nie mają

Ryby różnią się kształtami, kolorami i rozmiarami. NIektóre są tak dziwaczne, że na pierwszy rzut oka trudno się domyślić, co to za stworzenie. Weźmy choćby smutnego brzydala blobfisha, albo rekina chochlika jak z horroru czy występującego także u nas wiosłonosa amerykańskiego. Ryby dziwaczne bywaja także urocze, na przykład konik morski.

Jak widzisz, niewielkie są szanse, że rysowanie ryb może się znudzić. 😉 Jednak na początek zajmiemy się bardziej tradycyjnymi mieszkankami wód.

Przyjrzyjmy się zatem typowej rybie: oto pstrąg tęczowy, potocznie zwany tęczakiem. Amerykanin, ale przy odrobinie szczęścia można go spotkać w polskiej wartkiej rzece czy stawie. Nazwę zawdzięcza różowej opalizującej wstędze na boku. Jego długie wrzecionowate ciało zdobią ciemne „piegi”. Tęczak to drapieżnik – pożera żaby, małe rybki, ale największym jego przysmakiem są latające owady. Mniam!

Pstrąg ma charakterystyczne dla drapieżników strzałkowate ciało, ułatwiające mu pogoń za ofiarami. Sprawne poruszanie się w wodzie umożliwiają mu płetwy (ogonowa, grzbietowa, piersiowa, brzuszna i odbytowa). W pysku zwracają uwagę dorodne szczęki, okrągłe oczy i oczywiście skrzela. Wszystkie te elementy obowiązkowo musimy uwzględnić na obrazku.

Portret złotej rybki

Widoczna na zdjęciu złota rybka, zwana potocznie welonem to gatunek ozdobny, hodowany przez Chińczyków w oczkach wodnych od początku naszej ery. Na Dalekim Wschodzie złota rybka (karaś chiński) to symbol szczęścia i dobrobytu. W Europie pojawiła się w XVII wieku, a obecnie jest popularną rybą akwariową ze względu na piękny kolor i imponujący ogon.

Na rysunku powyżej pokazałam etapy rysowania złotej rybki. Choć różni się bardzo wyglądem od pstrąga, ma te same wymienione przeze mnie elementy budowy ciała. Jeśli spodoba Ci się malowanie ryb, przekonasz się, że po dokładnym przestudiowaniu anatomii dwóch czy trzech gatunków, każdą kolejną będzie Ci łatwo narysować.

Szkicując rybę ołówkiem zaznaczam głowę i tułów owalami, których rozmiary i proporcję dopasowuję do uwiecznianego gatunku. Dodaję ogon i – przyglądając się zdjęciu – rozmieszczam płetwy. Rysunek uzupełniam detalami (oczy, skrzela, pysk). Ołówkowy kontur poprawiam wodoodpornym cienkopisem, wycieram ślady ołówka, maluję rybkę akwarelami. Obrazek można ozdobnie podpisać.

Złotą rybkę namalowałam w szkicowniku z dość cienkim papierem (gramatura 140 g/m²), ponieważ jednak obrazek kolorowałam akwarelami delikatnie, kartki dobrze zniosły kontakt z mokrym medium, nawet się nie pomarszczyły. Ponieważ ciało ryby jest pokryte śluzem (i mokre), zostawiłam tu i ówdzie jasne plamy, co daje efekt odbicia światła.

Jeśli dopiero się uczysz malować, koniecznie przeczytaj artykuł o akwarelach w pigułce. Zajrzyj też do zakładki tutoriale po więcej instrukcji krok po kroku.

Udostępnij:

5 komentarzy

  1. Zuzia pisze:

    Bardzo fajny jest pani blog. Mam 13 lat i dużo się z niego nauczyłam. Ryby też spróbuję namalować. Najbardziej lubię markery i też akwarele. Pozdrawiam panią.

    • Agata
      Agata pisze:

      Hej Zuziu, bardzo się cieszę, że do mnie zaglądasz! Koniecznie spróbuj narysować ryby, markerami też będą ciekawie wyglądały.

      Powodzenia 🙂

    • Agata
      Agata pisze:

      Ja miałam raz, ale inne rybki obgryzły im ogony… Ogólnie to najlepiej mi szła hodowla gupików😀

      Pozdrawiam

Skomentuj Zuzia Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.