Strona główna » TECHNIKI I EKSPERYMENTY W AKWARELI

TECHNIKI I EKSPERYMENTY W AKWARELI

Poznaj techniki malowania akwarelami, a potem poeksperymentuj z różnymi mediami. Uzyskasz niesamowite efekty wizualne, a proces malowania stanie się świetną zabawą.

Narysowanie konturu wodoodpornym pisakiem albo tuszem i potem pokolorowanie lekką warstwą akwareli to technika stosowana w sketchbooku, czyli notesie, w którym – na szybko, nierzadko poza domem – chwytamy codzienność. Jednak taki sposób malowania nie wyczerpuje możliwości farb wodnych – warto poznać inne techniki i korzystać z nich jak najczęściej.

Mokre na suchym (wet on dry)

Malowanie farbą na suchym papierze to technika, którą posługuję się najczęściej. Dzięki niej mogę korzystać ze sketchbooków (które przeważnie mają gramaturę papieru między 180 a 250 g/m²) bez obawy, że papier będzie bardzo falował, a farba przebije na drugą stronę kartki. Taki sposób nanoszenia farby daje wyraziste precyzyjne kontury, a poza tym dobrze się sprawdza przy malowaniu niewielkich motywów. Malujemy akwarelą rozmieszaną z wodą na paletce.

Pokrewna metoda to tzw. suchy pędzel, kiedy farbę nabieramy bezpośrednio z tubki albo (lekko zwilżonej) kostki bez dodatkowego rozwadniania, uzyskując jeszcze dokładniejszą kreskę.

Mokre na mokrym (wet on wet)

Farbę kładziemy na zwilżony papier, pigment rozlewa się we wszystkich kierunkach, a efekt jest zazwyczaj mało przewidywalny. Może powstać szarobura plama albo coś bardzo pięknego. W sketchbooku technikę tę można stosować w ograniczonym stopniu, przydaje się np. do malowania nieba, wody, albo w pejzażu do zaznaczania dalszego tła (las, góry). Warto od czasu do czasu pobawić się malując mokro na mokrym, bo – poza dobrą zabawą – uczymy się w ten sposób kontrolować akwarele i lepiej je poznajemy. Papier można zwilżyć pędzelkiem zamoczonym w czystej wodzie, wilgotną gąbką lub spryskiwaczem, o którym już pisałam.

Na zdjęciu powyżej widać stylizowaną różę namalowaną trzema technikami. Przy suchym pędzelku linie są bardzo wyraźne. Mokro na suchym wciąż precyzyjne, a kolor intensywny. Mokro na mokrym kontur jest rozlany a barwa delikatniejsza.

sierysuje.pl akwarele sól alkohol techniki

Szalone eksperymenty

Akwarele dobrze łączą się z innymi mediami: cienkopisami, kredkami (ołówkowymi i akwarelowymi), tuszem kreślarskim, gwaszem, akrylem. Z jednymi (niewodoodpornymi) się mieszają, z innymi nie.

Do eksperymentów można wykorzystać najrozmaitsze posiadane w domu substancje. Obserwuj, jakie kolory i tekstury powstaną w kontakcie z akwarelami – być może przydadzą Ci się później do tworzenia obrazków.

Bardzo ciekawy efekt daje rzucona na mokrą farbę szczypta soli kuchennej. Kiedy farba całkowicie wyschnie (proces ten można przyspieszyć suszarką do włosów), sól usuwamy ręką. Powstałe plamki mogą na przykład grać rolę śnieżynek na zimowym obrazku.

Alkohol (wódka albo spirytus salicylowy) tworzy na mokrej farbie jasne plamy, można go nanieść pędzelkiem albo patyczkiem kosmetycznym.

Folia spożywcza położona na mokrą akwarelę i pozostawiona aż do wyschnięcia farby również daje ciekawy efekt wizualny.

Nie znam lepszego sposobu na namalowanie nieba z chmurkami jak zebranie części niebieskiej farby pogniecioną chusteczką higieniczną.

Korony drzew świetnie się maluje gąbeczką zanurzoną w farbie, stemplując po kartce.

A jak zachowa się akwarela w kontakcie z proszkiem do prania, proszkiem do pieczenia, mąką, płynem do mycia szyb, kaszą, papierem gazetowym? Sprawdź koniecznie!

Warto również poeksperymentować z nietypowymi przyborami.

Maluj patykiem, wałkiem malarskim, palcem.

Wyschniętą farbę spróbuj zdrapać (nożem, pumeksem, papierem).

Na plamę mokrej akwareli dmuchnij przez słomkę do napojów.

Na zdjęciu powyżej widać, jak akwarela zachowuje się w kontakcie z solą, alkoholem naniesionym patyczkiem kosmetycznym, folią spożywczą i zrolowaną chusteczką higieniczną.

Po przetestowaniu możliwości kolorystycznych akwareli, poznaniu technik i pobawieniu się mediami czas na pierwsze obrazki. Nie mogę się doczekać, a Ty?

2 komentarze

    • Agata
      Agata pisze:

      Tak, to taka bardzo cienka folia spożywcza, choć można eksperymentować z pogniecionym papierem, folią aluminiową itd. Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.