Strona główna » POZNAJ SWOJE AKWARELE – ZABAWA KOLORAMI

POZNAJ SWOJE AKWARELE – ZABAWA KOLORAMI

sierysuje.pl pierwsze akwarele jak mieszać

Po kupieniu akwareli trzeba się z nimi zaprzyjaźnić. Oswajanie farb to bardzo przyjemne zajęcie, a przy tym świetny sposób, by pozbyć się lęku przed ich używaniem. Zaczynamy?

Kiedy już wybierzesz swoje pierwsze farby i wygodnie je rozlokujesz w odpowiednim pudełku, czas je poznać. Do zabawy potrzebny będzie – oprócz farb – papier do akwareli, pędzelek, dwa pojemniki z wodą (jeden do spłukiwania pędzla, drugi do moczenia go przed nabraniem farby) i papierowy ręcznik.

Przy okazji polecę Ci bardzo przydatny gadżet, a mianowicie spryskiwacz: to napełniona wodą mała buteleczka z atomizerem. Służy do zwilżania papieru przy malowaniu metodą „mokre na mokrym” oraz do spryskiwania farb w kostkach przed nabraniem ich pędzelkiem (co ułatwia aplikację i „ożywia” pigmenty). Buteleczki tego typu są dostępne w sklepach kosmetycznych (w zestawach „do samolotu”), można też wykorzystać opakowania po kosmetykach albo po wodzie utlenionej w spreju.

Na mokro – na sucho

Na początek nabierz odrobinę rozrobionej wodą farby na pędzel i nanieś na kartkę suchą (to technika „mokre na suche”), a potem na zwilżoną – przy pomocy czystego mokrego pędzelka lub spryskiwacza (technika „mokre na mokre”). Przekonasz się, jak farba zachowuje się na papierze.

W sketchowaniu zazwyczaj stosujemy pierwszą, bezpieczniejszą technikę, dającą większą kontrolę nad farbą. Jednak wodę lub chmury często maluje się „mokre na mokre” – efekt bywa wtedy naprawdę spektakularny, bo farba na kartce robi co chce. 😉

A teraz zrób na papierze kilka albo kilkanaście kolorowych kółek (jak na górnym zdjęciu) i – zanim farba wyschnie – dodaj do każdego kroplę innego koloru. Patrz, jak się łączą i czy do siebie pasują. Taka spontaniczna zabawa to kolejny sposób na poznanie farb. A wysuszone kropki będą wzornikiem na przyszłość, być może któreś połączenie kolorów wykorzystasz w swoim sketchbooku?

sierysuje.pl akwarele jak malować poradnik

Intensywność kolorów

Kolejny etap poznawania swoich farb, to sprawdzenie ich intensywności. Nakładaj kolejne warstwy akwareli na pasek papieru podzielony na kilka (u mnie siedem) kratek: najpierw zamaluj wszystkie, poczekaj aż farba wyschnie, zamaluj sześć, poczekaj aż wyschnie, potem pięć i tak dalej.

Warto taki tester przygotować dla każdej posiadanej farby, aby wiedzieć czego po niej oczekiwać. Ten sam kolor u różnych producentów może mieć inną intensywność, zależnie od ilości dodanego pigmentu. Najlepsze farby składają się w połowie z pigmentu, w gorszych jest on jedynie dodatkiem do różnych wypełniaczy. Intensywność będzie więc różna.

sierysuje.pl mieszanie akwareli

Krycie farb

Każdym kolorem zrób grubą poziomą kreskę, a kiedy dobrze wyschnie, „przekreśl” ją pionowo wszystkimi innymi farbami. Zobaczysz, że niektóre farby pokrywają inne, a niektóre nie. Wiedza o tym, czy dana farba jest kryjąca czy transparentna pomoże Ci przewidzieć jak będzie współpracowała z innymi kolorami.

Poziom krycia sprawdzisz także zamalowując linię zrobioną na papierze wodoodpornym cienkopisem. Jedne farby wyraźnie pokryją linię, inne zaś nie.

sierysuje.pl mieszanie akwareli

Mieszanie kolorów akwareli

Wiedząc, jak Twoje farby mieszają się ze sobą, nie będziesz w trakcie malowania tracić czasu na eksperymenty, aby otrzymać pożądany odcień.

Tworząc tester mieszania kolorów, narysuj ołówkiem szachownicę z tyloma polami na obu osiach, ile masz akwareli. Potem pomaluj po kolei okienka na osi pionowej i poziomej, podpisując farby. Następnie mieszaj każdy kolor z każdym (nie zapomnij o płukaniu pędzla!). Na zdjęciu widać karty kolorów dla moich farb: dużą dla palety 10 akwareli marki Schmincke i mniejszą dla sześciu kostek Białe Noce.

Na kartce podpisanej „greens” zmieszałam wszystkie posiadane przeze mnie farby niebieskie z żółtymi – w efekcie otrzymałam kilka ciekawych zieleni. Zbadałam też, jak wyglądają na papierze w wersjach mniej i bardziej intensywnych.

Na innej kartce zmiksowałam w różnych proporcjach dwa kolory: scarlet (szkarłatną czerwień) i Prussian blue (błękit pruski), mniej lub bardziej rozwadniając farby. Jak widzisz, otrzymałam świetną paletę odcieni, które mogę wykorzystać np. do namalowania bukietu kwiatów.

Koło barw

Każdy kolor – poza podstawowymi – powstaje w wyniku mieszania innych barw. Koła barw tworzono od czasów starożytnych, przy czym zmieniała się teoria, które kolory są podstawowe (uznawano za taki na przykład zieleń). Zajmowali się tym tematem między innymi Arystoteles, Newton i Goethe.

sierysuje.pl koło kolorów

Na kole barw umieścimy:

trzy kolory podstawowe (niebieski, żółty i czerwony);

trzy pochodne (drugorzędowe), powstałe wskutek ich zmieszania (pomarańczowy, zielony i fioletowy);

sześć trzeciorzędowych, podstawowe zmieszane z pochodnymi (żółtopomarańczowy, czerwonopomarańczowy, czerwonofioletowy, niebieskofioletowy, niebieskozielony i żółtozielony).

Koła barw najlepiej zrobić dla wszystkich posiadanych niebieskości, żółci i czerwieni (łącznie z magentą, czyli kolorem podstawowym w poligraficznej palecie CMYK. W Białych Nocach magenta nosi nazwę quinacridone rose, u innych producentów może się nazywać fuksja, karmazyn, amarant. Rozpoznasz ją po symbolu pigmentu P.R. 122).

Duże koło kolorów zrobiłam z ultramaryny, żółci hanzeatyckiej (Hansa yellow) i szkarłatnej czerwieni (scarlet), mniejsze (w postaci kółek) z modrego niebieskiego (cerulean blue), magenty (quinacridone rose) i jasnej żółci (light yellow).

Aby wykonać koło barw, na palecie rozrabiamy trzy kolory podstawowe. Nanosimy je na papier. Następnie mieszamy każdy z każdym, otrzymując kolory pochodne: pomarańcz z żółtego i czerwonego, zielony z żółtego i niebieskiego oraz fiolet z niebieskiego i czerwonego. Potem każdy kolor pochodny mieszamy z podstawowym.

A co z bielą i czernią? W sklepach plastycznych znajdziesz akwarele w tych kolorach, ale artyści zazwyczaj z nich nie korzystają. Biel w akwareli to biel niezamalowanej kartki papieru, a czerń najlepiej sobie samemu zmieszać. Szerzej o tych dwóch kolorach piszę w innym akwarelowym poście, bo to dłuższa historia. 😉

Mam nadzieję, że zabawa farbami pomogła Ci lepiej je poznać i śmielej po nie sięgać!

Save

Save

Save

Save

Save

Save

Save

Save

Save

Save

Udostępnij:

10 komentarzy

    • Agata
      Agata pisze:

      Bardzo dziękuję za miłe słowa, przejrzałam Pana stronę i widzę, że mamy podobne podejście do malowania: to wielka radość i odskocznia od codzienności. Pięknie Pan maluje! Pozdrawiam serdecznie!

    • Agata
      Agata pisze:

      Małgosiu, będę Ci kibicowała, a pierwsze efekty są naprawdę świetne! Jestem także pod wrażeniem Twoich haftów 🙂 Cieszę się, że Ci się spodobały zabawy z kolorami, to bardzo ułatwia późniejsze malowanie. Pozdrawiam serdecznie!

  1. Klaudia pisze:

    Ja póki co mam trzy kolory farb Liquarel z Renesansu, dokładnie te same o których pisałaś na facebooku, bo tak mnie zachwyciły barwy! I na żywo także takie żywe i piękne 🙂 Do tego mam akwarele szkolne firmy Astra, które są już 6 lat po terminie i w sumie to też mnie popchnęło do kupna nowych. Bieli i czerni nie używam, raczej maluję białym żelopisem Sakura Gelly roll. Zostawianie pustych miejsc sprawia mi jeszcze sporo trudności 😀
    I po przeczytaniu posta koniecznie muszę rozpracować moje trzy kolory na więcej i porobić wzorniki, dzięki za podpowiedź jak to zrobić!

    • Agata
      Agata pisze:

      Cieszę się, że Liquarelle również Tobie przypadły do gustu 🙂 Ciekawa jestem, czy inne kolory też są takie pięknie nasycone. Życzę Ci dobrej zabawy ze wzornikami!

    • Agata
      Agata pisze:

      Można gwasz, biały tusz kreślarski, biały pisak, płyn maskujący, ale najbardziej klasycznie jest zostawiać białe miejsce na kartce 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.