Twoje pismo stało się mniej czytelne. Litery straciły proporcje, zgubiły kształt. Już nie stoją, jak przed laty grzecznie w rządku, linia pisma faluje. Masz wrażenie, że ręka nie nadąża za myślą. Czy brzydkie pismo można poprawić?
To nie dzieje się nagle, lecz stopniowo, czasem już od trzeciej-czwartej klasy szkoły podstawowej. Charakter pisma „brzydnie”, w pewnym momencie może nawet dojść do sytuacji, że staje się ono nieczytelne nie tylko dla innych, ale nawet dla Ciebie. W większości przypadków pogorszenie charakteru pisma ma bardzo konkretne, praktyczne przyczyny.
Czy dorosły może poprawić swój charakter pisma?
Jak pomóc dziecku ładniej pisać?
Piszesz coraz rzadziej

Najbardziej oczywisty powód. Ręczne pisanie przestało być codzienną czynnością. Większość notatek robimy na klawiaturze, krótkie wiadomości wpisujemy w telefonie, dokumenty wypełniamy elektronicznie. Ręka, która nie ćwiczy, traci precyzję. Jeśli piszesz ręcznie sporadycznie, naturalne jest, że pismo będzie mniej płynne.
Jak trenować ładne pisanie, żeby nie było nudno
Pośpiech zmienia rytm
Drugą przyczyną jest tempo. To dlatego dzieci już w połowie podstawówki zaczynają pisać mniej starannie. Nauczycielka nie dyktuje już powoli – trzeba szybko zanotować, co mówi. Liczy się prędkość, nie ma czasu na skupienie się na kształcie liter. A pismo bardzo reaguje na rytm. Kiedy tempo jest zbyt szybkie, litery się deformują, a odstępy między nimi stają się nierówne. Po pewnym czasie taki sposób pisania staje się nawykiem. Dziecko zaczyna słyszeć, że ma brzydkie pismo – niechlujne i nieczytelne. Nie tędy droga – nie krytykuj, ale pomóż. Unikaj słów „bazgroły”, „brzydkie pismo” (których w tym artykule używam jako skrótu myślowego, jednak dziecko nie rozumie takich niuansów), raczej pokaż, że jest nieczytelne, a literki „tańczą” zamiast stać równo. Wytłumacz, że warto zawalczyć, aby były staranniej pisane i wyraźniejsze.
Napięcie w dłoni i ramieniu

Mało kto zwraca uwagę na to, jak siedzi podczas pisania. A postawa ma ogromne znaczenie. Zgarbione plecy, uniesione barki, zbyt mocny chwyt pisadła – wszystko to powoduje napięcie, które przekłada się na jakość linii. Często spotykam się z sytuacją, w której ktoś mówi: moje pismo się pogorszyło. A wystarczy zmniejszyć nacisk, rozluźnić palce i obniżyć barki, żeby litery natychmiast się uspokoiły.
Jak prawidłowo trzymać pisadło
Zanik świadomości kształtów liter
W dzieciństwie uczymy się kreślić litery starannie – wiemy, gdzie zaczyna się kreska, w którą stronę prowadzi łuk, jak wyglądają proporcje. Z czasem przestajemy o tym myśleć. To naturalny proces. Pismo upraszcza się, żeby było szybsze. Problem pojawia się wtedy, gdy uproszczenia zaczynają niszczyć czytelność. Litery zlewają się ze sobą, tracą różnice, wysokość staje się przypadkowa. Im mniej świadomie piszesz, tym bardziej przypadkowe staje się pismo.
Przybory do pisania też są ważne

Nie wszystkie narzędzia sprzyjają ładnemu pisaniu. Zbyt śliskie kartki, cienkie długopisy o twardej końcówce, szybkoschnący tusz wymagający mocniejszego nacisku – to wszystko zmienia charakter linii. Jeśli przez lata używasz pisadła, które wymusza szybki, sztywny ruch, trudno oczekiwać płynnej kreski. Czasem zmiana przyrządu do pisania daje bardziej widoczny efekt niż jakiekolwiek ćwiczenia. Jeśli zaglądasz na mojego bloga regularnie, zapewne wiesz, że jestem zwolenniczką pisania piórem wiecznym. Pióro niejako „wymusza” precyzyjny chwyt i staranne kreślenie znaków. Spróbuj, a być może okaże się, że Twoje brzydkie pismo poprawiło się automatycznie.
Dlaczego pióro wieczne jest lepszym wyborem, niż długopis
Czy da się to odwrócić?
W większości przypadków tak. Pogorszenie charakteru pisma nie jest procesem nieodwracalnym. To raczej efekt nawyków, które można skorygować.
pierwszy krok to zwolnienie tempa pisania. Kiedy zaczniesz pisać wolniej, świadomie prowadząc litery, wiele problemów zniknie. Ręka będzie miała czas na kontrolę ruchu, zacznie nadążać za myślą, proporcje liter się ustabilizują, a odstępy wyrównają.
drugi krok to rozluźnienie chwytu. Zbyt mocny nacisk niszczy linię i męczy dłoń. Lżejszy ruch daje bardziej miękki, czytelny efekt.
trzeci krok to obserwacja. Wystarczy przez kilka dni przyjrzeć się własnemu pismu bez oceniania. Zobaczyć, które litery są najmniej czytelne, gdzie linia się załamuje, które elementy wymagają uwagi. Sama świadomość często poprawia jakość pisma.
Pismo się zmienia. To normalne

Charakter pisma nie jest stały na zawsze. Zmienia się wraz z tempem życia, nawykami, sposobem pracy. Nie musi wyglądać tak samo jak w zeszycie sprzed dwudziestu lat (ba, dziwnie by wyglądało, gdyby czterdziestolatek pisał jak dziecko z pierwszej klasy!). Wystarczy, że będzie czytelne i na tyle estetyczne, że nie będzie Cię irytować.
Jak zatem „naprawić” brzydkie pismo? Zwolnij. Poćwicz. Wyluzuj. A jeśli chcesz, że ktoś Ci pomógł, poprowadził za rękę w walce o ładniejsze litery – pomocna może być moja książka Italik. Pisz ładniej. Krok po kroku pokazuje, jak odzyskać spokojne, harmonijne pismo bez presji i bez wielogodzinnych ćwiczeń. Podręcznik uzupełniają dwa zeszyty ćwiczeń: dla dzieci (i wszystkich, którzy piszą naprawdę niestarannie i nieczytelnie) i dla dorosłych. Więcej informacji o książce znajdziesz tutaj.
Charakter pisma można poprawić. W większości przypadków wystarczy świadoma zmiana nawyków i właściwe wskazówki.











