Strona główna » GWASZE DLA POCZĄTKUJĄCYCH. JAK ZACZĄĆ MALOWAĆ GWASZAMI

GWASZE DLA POCZĄTKUJĄCYCH. JAK ZACZĄĆ MALOWAĆ GWASZAMI

sierysuje.pl gwasze gwasz dla początkujących gouache

Malowanie gwaszami było jednym z moich celów na ten rok. Właśnie go realizuję – od kilku tygodni zaprzyjaźniam się z tymi farbami. W dzisiejszym wpisie przedstawię je i podpowiem, jak zacząć nimi malować. Będzie też prosty tutorial. Zapraszam do lektury!

Gwasze to bardzo ciekawe medium, które może zachowywać się podobnie do akwareli, akryli, a nawet farb olejnych – zależnie od zastosowanej techniki. Farby te znane są od średniowiecza, a szczególnie popularne były w XVII i XVIII wieku. Wbrew potocznemu skojarzeniu ze szkolnymi plakatówkami są dość wymagające, trzeba je poznać i oswoić, aby w pełni cieszyć się ich możliwościami. Ale warto, bo efekt jest jedyny w swoim rodzaju!

Gwasze kontra akwarele

sierysuje.pl gwasze akwarele farby malowanie

Gwasze należą do rodziny farb wodnych, podobnie jak akwarele. Silnie rozwodnione zachowują się podobnie do nich (patrz: karminowa farba na zdjęciu powyżej), jednak osoby, które do tej pory nie malowały gwaszami będą zapewne zaskoczone efektem końcowym. Zamiast akwarelowej lekkości i przejrzystości otrzymujemy obrazek matowy i przez to nieco płaski. Gwaszowe motywy są „grzeczniejsze”, bez przypadkowo zmieszanych czy rozlanych fragmentów. Zamiast jednak biadać nad brakiem spontaniczności, zobacz w tym zaletę, wykorzystaj te cechy malując w stylu nieco plakatowym i baw się soczystymi plamami kolorów.

Gwasze można łączyć z akwarelami (np. domalowywać na akwarelowym obrazku białe detale gwaszem), a także z innymi mediami – akrylami, kredkami, cienkopisami.

Podobnie jak akwarele:

  • Gwasze rozrabia się wodą. Teoretycznie można malować farbą wprost z tubki, jednak po wyschnięciu może ona się łuszczyć i kruszyć. Dlatego lepiej rozrzedzić ją do konsystencji śmietany.
  • Kolory można mieszać tworząc nowe, dokładnie tak, jak opisałam w tym artykule.
  • Do malowania używa się tych samych pędzli, co do akwareli, czyli miękkich; raczej syntetycznych niż naturalnych. Najlepiej sprawdzają się okrągłe (średni i mały do detali) oraz większy płaski do tła. Pamiętaj, aby je starannie umyć po użyciu!

W odróżnieniu od akwareli:

  • Gwasze są kryjące. Zawierają więcej pigmentu oraz kredę lub biel (cynkową, a dawniej ołowiową).  Po wyschnięciu matowieją i zazwyczaj stają się jaśniejsze.
  • Można malować jaśniejszą farbą po ciemnej.
  • Po wyschnięciu obrazek można poprawić, np. zamalować fragment zupełnie innym kolorem.
  • Przy malowaniu gwaszami używa się białej farby (w przeciwieństwie do malarstwa akwarelowego).
  • Można nakładać kilka warstw gwaszy. Jeśli nałożymy je naprawdę grubo, uzyskamy efekt podobny jak malując farbami olejnymi.
  • Używa się przede wszystkim farb z tubek, czasem słoiczków. Gwasze w kostkach istnieją, ale nie są popularne (znalazłam tylko jednego producenta). Teoretycznie można sobie zrobić z gwaszy kostki – jak z akwareli – przekładając trochę farby do małych pojemniczków, jednak po wyschnięciu farba może się kruszyć, a po ponownym zwilżeniu nie wraca w pełni do poprzedniej konsystencji.  Jeśli koniecznie chcesz używać ich w postaci samodzielnie zrobionych kostek, spróbuj zapobiec pękaniu dodając do gwaszy kilka kropli gumy arabskiej.
  • Co prawda najlepiej maluje się nimi po papierze do akwareli, ale – ponieważ nie są silnie rozrzedzane wodą – nie musi mieć bardzo dużej gramatury. Testowałam je także na bloku technicznym i w grubszym szkicowniku, papier co prawda lekko się pomarszczył, ale farba nie przebiła na drugą stronę.
  • Można nimi malować także na innych podłożach, na przykład tekturze czy płótnie.
  • Gwasze są kryjące, więc zazwyczaj nie trzeba się przejmować śladami szkicu ołówkiem – farba je pokryje. Jedynie w przypadku jasnych kolorów warto je lekko wytrzeć gumką.

Ile tubek gwaszy kupić na początek?

Podobnie jak w przypadku akwareli, polecam kupienie farb profesjonalnych, a nie szkolnych.  Słabo napigmentowane, źle się rozprowadzające frustrują zamiast cieszyć. Ponieważ, jak wspomniałam, gwasze można ze sobą mieszać, na początek wystarczy kilka tubek. Nie trzy jednak, jak w przypadku akwareli (czerwony, niebieski, żółty), lecz co najmniej pięć, bo przyda się także gwasz biały i czarny. Dla wygody radziłabym jednak nabyć większy zestaw najczęściej używanych barw, aby mieć je zawsze pod ręką. Przydadzą się ciepłe i chłodne odcienie niebieskiego, czerwonego i żółtego, zieleń i kilka barw inspirowanych naturą: sjena, ochra, umbra. Ja korzystam z gwaszy Renesans, mam prawie wszystkie dostępne kolory i większości z nich używam na co dzień.

Na tubkach (i stronach internetowych producentów) profesjonalnych gwaszy znajdziesz nie tylko informację o użytych pigmentach, ale też o stopniu krycia farb i ich odporności na blaknięcie pod wpływem światła i czynników atmosferycznych. I tak, moja biel tytanowa Renesansu zawiera pigment PW6 (czyli Pigment White nr 6), jest w pełni kryjąca (czarny kwadrat ) i ma najwyższą (trzy pionowe kreski | | | lub trzy gwiazdki ) odporność na światło. Gwasz umbra to pełne krycie i najwyższa odporność na światło oraz aż cztery pigmenty: PY 42 (Pigment Yellow 42), PBr 6 (Pigment Brown 6), PR 101 (Pigment Red 101) i PBlk 7 (Pigment Black 7). Im więcej pigmentów, tym większą zagadką będzie kolor po zmieszaniu tej farby z inną.

Poznaj swoje gwasze!

sierysuje.pl gwasze jakie kupić kolory

Aby dobrze poznać farby, trzeba nimi po prostu zacząć malować. Pierwszy krok to paleta kolorów – ja zrobiłam dwie, na papierze białym i beżowym (craft/toned paper). Skoro gwasze są kryjące, to czemu tego nie wykorzystać malując na kolorowych kartkach? Jak widać, na brązowawym tle te same barwy wyglądają inaczej niż na białym, warto więc mieć pod ręką ściągawkę.

sierysuje.pl gwasze kolory gwaszy

Warto także sprawdzić, jak poszczególne farby mieszają się ze sobą, przygotowując koło barw. Nie zapomnij przetestować, jak wyglądają kolory wprost z tubki, a jak po dodaniu niewielkiej, a później sporej ilości wody. Choć gwasze są kryjące, niektóre odcienie położone na innych nieco prześwitują – trzeba to zaakceptować, podobnie jak widoczne po zaschnięciu farby ślady pędzelka. Taki urok ręcznego malowania, nie da się wszystkiego zrobić perfekcyjnie!

Malujemy folkowe kwiaty

sierysuje.pl gwasze malowanie gwaszami tutorial

Jako pierwszy gwaszowy projekt wybrałam kwiaty inspirowane wycinankami łowickimi i haftami kaszubskimi. Mają ograniczoną paletę barw i tradycyjne kształty, które początkowo można wiernie odwzorować, a z czasem potraktować jako inspirację.

Do namalowania kwiatu łowickiego użyłam tylko czterech kolorów gwaszy Renesans: żółtego (Żółć chromowa jasna nr 2), czerwonego (Cynober 6), pomarańczowego (Żółć chromowa pomarańczowa 4) i zielonego (Zieleń błyszcząca 16). Po naszkicowaniu motywu, a potem osłabieniu śladu ołówka gumką, po kolei starannie naniosłam barwne plamy. Na plastikowej paletce rozrobiłam gwasze wodą dodając ją po kilka kropli i sprawdzając, czy konsystencja jest już odpowiednia. Po wyschnięciu pierwszej warstwy dołożyłam drugą. Po namalowaniu całego kwiatka doszłam do wniosku, że wybrany odcień żółtego jest za jasny, więc zmieniłam go na cieplejszy (Żółć chromowa ciemna 3).

Malowanie gwaszowych obrazków wymaga precyzji i cierpliwości – kontury poprawiłam przy pomocy małego pędzelka (nr 1). Żeby farby nie mieszały się ze sobą przed nałożeniem innego koloru czekałam, aż dobrze wyschną. Biały element pośrodku kwiatu można zostawić nietknięty farbą, ja go domalowałam bielą tytanową (01); aby spod spodu nie przebijała ciemna farba musiałam nałożyć trzy warstwy.

sierysuje.pl gwasze farby malowanie gwaszami
Haft kaszubski to siedem kolorów (w tym trzy odcienie niebieskiego) i charakterystyczne wzory. Od lewej: modraki, tulipan, róża i owoc granatu.

Kiedy już poczułam się pewniej w towarzystwie gwaszy, namalowałam kwiaty kaszubskie. Z tymi uroczymi motywami zapoznałam się w zeszłym roku robiąc ilustracje do książki „Weź wyjdź” dla Wydawnictwa Znak. Jeden z rozdziałów autor poświęcił Kaszubom, a moim zadaniem było stworzenie kwiatowego wzoru do dokończenia przez czytelników. Dowiedziałam się wtedy, jakie kolory i kształty wykorzystują artyści z tego regionu. Teraz z przyjemnością wykorzystałam tę wiedzę malując bukiet w dzbanku. Obrazek ozdobiłam kaszubskim napisem „lubię cię”.

sierysuje.pl gwasze dla początkujących

Ostatni motyw to kwiaty fantazyjne, namalowane już nie dla uczenia się farb, ale dla przyjemności. Ten obrazek chętnie powiesiłabym na ścianie, a jak Tobie się podoba?

Wpis powstał we współpracy z firmą Renesans Polska.

Udostępnij:

24 komentarze

  1. Kasia pisze:

    Dziękuję za artykuł. Własnie od córek dostałam te farby na urodziny i za chwilę chcę się z nimi zapoznać. Pozdrawiam.

  2. Agnieszka pisze:

    Wartościowy artykuł, zachęcił mnie do rozpoczęcia przygody. Niedawno dowiedziałam się, że właśnie tę technikę wykorzystuje Aleksandra Waliszewska. Dziękuję

  3. Paulina pisze:

    Świetny wpis! Maluję trochę akwarelą, ale ostatio bardzo kuszą mnie gwasze i szukałam takiego właśnie kompedium podstawowych informacji. Bardzo dziękuję!

    • Agata
      Agata pisze:

      Dziękuję za komentarz! To są takie informacje, których sama na początku szukałam i ich po polsku nie znalazłam. Cieszę się, że się przydają?

      Pozdrawiam!

  4. Gabrysia pisze:

    Świetny artykuł, podobnie jak caly Pani blog. Kolejny raz kiedy szukam informacji, czy to o akwareli przed rokiem, czy o robieniu własnego szkicownika, a teraz o gwaszach, trafiam na Pani blog i znajduję konkretne, użyteczne informacje. Dziękuję!

    • Agata
      Agata pisze:

      Ponieważ są kryjące, to myślę, że efekt na ścianie (szczególnie białej lub bardzo jasnej) będzie dobry. Najlepiej gdzieś mało widocznym miejscu przetestować.

      Pozdrawiam

    • Mariola pisze:

      Malowałam akwarelami na ścianie. Rysunek przetrwał wiele lat, do odnowy pokoju. Gwaszy nie znam, dopiero się ich uczę. Ale skoro to też wodne farby to jest szansa że też się nadają…

  5. Kasia pisze:

    Mam pytanie co do gwaszy. Znalazłam opis to znaczy. Kryjące,pół kryjące i poltransparentna te ostatnie co oznacza.

    • Agata
      Agata pisze:

      Pamiętam te kursy z CReativebug! Wtedy kiedy miałam tam dostęp w ogóle jeszcze nie myślałam o gwaszach 😉

      Joanna, paleta podstawowa, o której napisałam w artykule plus kilka kolorów dodatkowych zależnie od tematyki, którą się najczęsciej zajmujesz, np. urban sketching = przydadzą się „barwy domów” (sepia, ochra i tym podobne).

      Pozdrawiam!

  6. Anonim pisze:

    Przepraszam ale gwasze nie mogą zawierać bieli ołowiowej jako dodatku zwiększającego efekt krycia. Chodzi Pani zapewne o biel tytanową o dużej sile krycia w przeciwieństwie do bieli półkryjącej bieli cynkowej. Biel ołowiowa jest niebezpieczna dla zdrowia. Są w sprzedaży farby olejne, są to farby profesjonalne, specjalnie oznaczone i dość drogie. Od dawna odchodzi się od używania pigmentów groźnych dla zdrowia.
    Pozdrawiam

    • Agata
      Agata pisze:

      Kasiu, póki co stosowałam tylko biały gwasz malujac akwarelami – aby dodać jakieś białe detale. Natomiast techniki mixed media, gdzie łączyłabym te dwa rodzaje farb jeszcze nie stosowałam, jestem na etapie uczenia się gwaszy i takie eksperymenty dopiero przede mną.

      Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.